Autor: wp_admin

WIKĘD LUZINO – Grom Nowy Staw 0:0 (3:2)WIKĘD LUZINO – Grom Nowy Staw 0:0 (3:2)

Wikęd Luzino pokonał KS Grom Nowy Staw 3️⃣:2️⃣ w meczu 9. kolejki IV ligi RWS Investment Group.

Spotkanie można podzielić na kilka faz. Początek należał zdecydowanie do gospodarzy, którzy już w pierwszych minutach stworzyli dogodne okazje do zdobycia prowadzenia. Potem inicjatywę przejęli goście, ale nie potrafili realnie zagrozić bramkarzowi Wikędu. Końcowa część pierwszej połowy to walka w środku pola i brak szans bramkowych dla obu stron.
Drugą połowę z kolei lepiej zaczęli zawodnicy Gromu i byli bliscy objęcia prowadzenia. Wikęd jednak szybko zareagował i w kilka minut zdobył dwa gole za sprawą Marcina Maszoty i Szymona Skurata.
Goście ruszyli do odrabiania strat i wyrównali stan meczu. Ostatnie 10 minut to wymiana groźnych ataków z obu stron. Efektywniej zrobili to gospodarze i po rzucie karnym Mateusza Dąbrowskiego wyrwali zwycięstwo w doliczonym czasie gry (wideo poniżej ⤵️).

Skład:
Pawłowski – Wilczyński, Kostuch 🅰️, Maszota ⚽ – Damps (46. Górniak), Regulski (58. Opłatkowski), Petk, Krefft (80. Murakowski 🟨), Borski – Dąbrowski ⚽🟨, Skurat ⚽🟨 (58. Siemaszko)
Kolejny mecz za tydzień, 24 września, o godzinie 11:00, a rywalem będzie Jaguar Gdańsk

BOROWIAK CZERSK – WIKĘD LUZINO 1:2 (0:1)BOROWIAK CZERSK – WIKĘD LUZINO 1:2 (0:1)

Rozegrany awansem mecz z Borowiak Czersk, mecz 19. kolejki IV ligi RWS Investment Group, zakończył się naszym zwycięstwem 2️⃣:1️⃣.
 
Początek meczu to przewaga Wikęd Luzino i sporo okazji do zdobycia bramek: Jakuba Kreffta, Jerzego Zaworskiego i ta z 18. minuty, kiedy nieporozumienie w szeregach gospodarzy wykorzystał Maciej Borski dośrodkowując wprost na głowę Szymona Skurata. Borowiak po stracie bramki zaczął grać odważniej i stworzył dwie sytuacje bramkowe, ale strzały ich zawodników dobrze bronił Maciej Pawłowski. Z kolei pod drugą bramka znów brakowało finalizacji Krefftowi i Zaworskiemu.
Po przerwie wciąż atakowaliśmy, jednak w tej części meczu okazji do powiększenia prowadzenia nie było wiele. Dopiero w 67. minucie dośrodkowanie z rzutu wolnego Borskiego na bramkę zamienił Wojciech Wilczyński (trzeci mecz z rzędu z golem tego zawodnika).
 
W nerwowej końcówce, trochę na własne życzenie, tracimy gola i do ostatniego gwizdka sędziego skutecznie bronimy zdobytej przewagi. Zdobywamy trzy punkty po trudnym meczu i rozpoczynamy przygotowania do kolejnego – w sobotę, 17 września o 11:00 zagramy na własnym boisku z KS Grom Nowy Staw.
 
Skład Wikędu:
Pawłowski – Górniak 🟨, Maszota (c), Wilczyński ⚽ – Murakowski, Hirsch (62. Styn), Regulski, Borski 🅰️🅰️ (68. Pniewski) – Krefft (90. Damps) – Skurat ⚽ (46. Opłatkowski), Zaworski (46. Siemaszko) oraz Kichman i Petk

POMEZANIA MALBORK – WIKĘD LUZINO 1:2 (1:1)POMEZANIA MALBORK – WIKĘD LUZINO 1:2 (1:1)

Wyjazdowe spotkanie z Pomezania Malbork w ramach 8. kolejki IV ligi RWS Investment Group zakończyło się naszym zwycięstwem 2:1 po bardzo trudnym meczu z wymagającym przeciwnikiem.
 
Mecz rozpaczał się dla Wikędu doskonale – przed upływem minuty pierwszą okazję do zdobycia bramki wykorzystał Mateusz Dąbrowski po dośrodkowaniu Jakuba Kreffta. Gospodarze atakowali, ale skutecznie broniliśmy dostępu do naszej bramki, sami także tworząc kolejne zagrożenia, głównie po dośrodkowaniach z bocznych sektorów. Tuż przed przerwą jednak, kolejny atak Pomezanii dał im rzut karny i w efekcie bramkę, choć Maciej Pawłowski był bliski odbicia piłki.
 
W drugiej połowie oglądaliśmy mecz walki o każdą piłkę i każdy metr boiska, ale bramka padła tylko jedna – w 62. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Dąbrowskiego piłkę głową do bramki gospodarzy skierował Wojciech Wilczyński strzelając bramkę w drugim kolejnym meczu. Nerwową końcówkę lepiej wytrzymali nasi zawodnicy, mimo gry przez ostatnie 10 minut w 10, mogliśmy strzelić kolejne bramki.
 
Skład: Pawłowski – Borski, Kostuch 🟨, Górniak 🟨🟨🟥, Wilczyński ⚽ – Krefft 🅰️(90+1 Siemaszko), Petk (90+7 Pniewski), Regulski – Damps (60. Murakowski), Zaworski 🟨 (46. Opłatkowski 🟨) — Dąbrowski ⚽🅰️🟨 (82. Skurat)
Kolejny mecz, awansem z ostatniej jesiennej kolejki, na wyjeździe z Borowiak Czersk zagramy w środę, 14 września o godz. 16:00.

GKS KOWALE – WIKĘD LUZINO 0:5 (0:3)GKS KOWALE – WIKĘD LUZINO 0:5 (0:3)

Wyjazdowe zaległe spotkanie z GKS Kowale zakończyło się pewnym zwycięstwem Wikędu 5:0 po dobrym meczu w naszym wykonaniu. W przekroju całego spotkania pozwoliliśmy oddać rywalom zaledwie trzy strzały na bramkę, sami kreując mnóstwo sytuacji bramkowych pod bramką gospodarzy. Brakowało jednak wykończenia, i choć trudno na to narzekać po tak przekonującym zwycięstwie, to jednak szkoda nie wykorzystanych okazji – zarówno tych po składnych akcjach całego zespołu, jak i tych po akcjach indywidualnych.
Już w 2. minucie groźny strzał głową Krystiana Opłatkowskiego obronił bramkarz GKS. Potem Mateusz Dąbrowski zdobył bramkę po indywidualnej akcji mijając kilku rywali. Niedługo potem po rzucie różnym i strzale Patryka Regulskiego głową w słupek, skuteczną dobitką popisał się Jakub Krefft. I jeszcze przed przerwą ponownie wpisał się na listę strzelców po dośrodkowaniu Dąbrowskiego.
 
W drugiej połowie mieliśmy kolejne okazje do zdobycia bramek: Krefft, Szymon Skurat, Jerzy Zaworski, Jakub Górniak, Wojciech Wilczyński i Rafał Siemaszko jednak ich nie wykorzystali. Skuteczny był za to Maciej Borski i w ostatniej akcji meczu Wilczyński.
Skład: Pawłowski – Borski ⚽, Maszota 🅰️, Kostuch, Wilczyński ⚽ – Krefft ⚽⚽, Mienik (14. Petk), Regulski (66. Siemaszko), Dąbrowski ⚽🅰️(54. Górniak) – Opłatkowski (46. Skurat), Zaworski (59. Murakowski) oraz Kichman i Damps

AS KOLBUDY – WIKĘD LUZINO 1:1 (2:6)AS KOLBUDY – WIKĘD LUZINO 1:1 (2:6)

Na boisku w Kolbudach zagraliśmy wczoraj mecz 5. kolejki IV ligi RWS Investment Group z Akademia Sportu Kolbudy. Już przed meczem trener Maciej Pliński musiał dokonać dwóch zmian w wyjściowym składzie, co w pierwszej fazie spotkania przełożyło się na sporo nerwowości i niedokładności w grze, czego efektem gol dla gospodarzy po stracie piłki we własnej strefie obronnej i szczęśliwym dla strzelca rykoszecie. Jednak już po czterech minutach było 1:1. Po stałym fragmencie gry piłkę zgarnął Adrian Petk i precyzyjnie dośrodkował do Jakuba Kreffta. Kolejne sytuacje mieli Szymon Skurat, ponownie Krefft, Krystian Opłatkowski i Łukasz Murakowski, jednak bramki przed przerwą już nie padły.
 
Drugie 45 minut to już zdecydowana dominacja przyjezdnych – okraszona pięknymi bramkami Opłatkowskiego na 2:1 i Mateusza Dąbrowskiego na 6:2 z rzutu wolnego. Należy podkreślić bardzo dobrą grę zmienników: Dąbrowski strzelił trzy bramki, Patryk Regulski wracając po kontuzji zaliczył asystę, a Maciej Borski, Jerzy Zaworski i Jakub Górniak mieli swoje okazje oraz kreowali sytuacje dla kolegów.
 
Następny mecz już w niedzielę na własnym boisku przeciwko Powiśle Dzierzgoń o godzinie 11:00, kolejne dwa mecze zagramy na wyjazdach: zaległy mecz z GKS Kowale 7 września o 16:00 w Kolbudach oraz z Pomezania Malbork 10 września o 17:00 w Malborku.
 
Pawłowski – Damps (73. Zaworski 🟨), Maszota, Kostuch ⚽️🟨, Wilczyński 🅰️🟨– Mienik 🅰️, Petk 🅰️(83. Górniak 🅰️) – Murakowski (45. Dąbrowski⚽️⚽️⚽️), Skurat 🟨(59. Borski), Krefft ⚽️🅰️– Opłatkowski ⚽️🟨(67. Regulski 🅰️) oraz Kichman i Siemaszko
 
Na zdjęciu: Mateusz Dąbrowski skutecznie wykonuje rzut karny w 57 minucie podwyższając wynik na 3:1 dla Wikęd Luzino.

WIKĘD LUZINO – MKS WŁADYSŁAWOWO 2:0 (2:0)WIKĘD LUZINO – MKS WŁADYSŁAWOWO 2:0 (2:0)

Do niedzielnego meczu 5. kolejki IV ligi RWS Investment Group oba zespoły przystępowały po tygodniowej przerwie. Mimo, że na minioną środę zaplanowana była kolejka ligowa, to goście swój mecz z Jaguarem rozegrali awansem, a gospodarze wciąż czekają na wyznaczenie nowego terminu meczu z GKS Kowale (odwołanego ze względu na zalane boisko w Osicach).

W trudnych warunkach pogodowych od początku meczu przeważali podopieczni Macieja Plińskiego kończąc swoje akcje groźnymi strzałami Jakuba Kreffta i Rafała Siemaszki, a w kolejnych sytuacjach skutecznie wykańczali akcje Mateusz Dąbrowski i Krystian Opłatkowski. Goście odpowiedzieli tylko jednym groźnym strzałem z dystansu. Na przerwę Wikęd schodził z zasłużonym dwubramkowym prowadzeniem.
Po przerwie i zmianach personalnych oraz ustawienia, gra gospodarzy nie była już tak płynna. MKS w 60. minucie stworzył sobie najgroźniejszą sytuację w meczu i niewiele zabrakło do bramki kontaktowej. Później ponownie Krefft oraz dwukrotnie Szymon Skurat, a także Jerzy Zaworski mogli podwyższyć wynik, ale strzały były minimalnie niecelne, bronił bramkarz gości lub trafiały one w słupek. Ostatecznie do końca meczu utrzymał się wynik z pierwszej połowy, Wikęd ponownie zdobył komplet punktów.

Skład Wikędu:
Pawłowski – Górniak (52. Murakowski), Maszota, Kostuch, Wilczyński – Krefft (80. Zaworski 🟨), Mienik, Petk, Dąbrowski ⚽🅰️🟨 (68. Damps) – Siemaszko (46. Skurat), Opłatkowski ⚽🅰️(46. Hirsch) oraz Kichman i Styn
Kolejne spotkanie w środę – na wyjeździe, o 17:30 zagramy z Akademia Sportu Kolbudy.

 Wikęd z czterema zwycięstwami w czterech meczach zajmuje aktualnie 3. miejsce w tabeli IV ligi RWS Investment Group. Gospodarze z dorobkiem 5 punktów w 5 meczach są na miejscu 11.